„WŁĄCZNIK” – miejsce, które łączy

Każdy z nas potrzebuje miejsca, do którego może wracać po wsparcie, dobre słowo i praktyczną pomoc. Miejsca, gdzie nie trzeba niczego udawać, bo jesteśmy zrozumiani. Tak właśnie zrodziła się idea utworzenia Rodzinnego Centrum Wsparcia i Aktywizacji „WŁĄCZNIK”.
Skąd nazwa „WŁĄCZNIK”?
Długo zastanawialiśmy się, jak nazwać przestrzeń, którą chcemy stworzyć dla dzieci, dorosłych z niepełnosprawnościami i ich rodzin. W końcu pojawił się pomysł: „WŁĄCZNIK”. Bo to właśnie tu chcemy włączać:
w życie społeczne,
w codzienną aktywność,
w radość ze wspólnego bycia razem.
To nie będzie zwykła świetlica. To będzie miejsce, które łączy ludzi, daje siłę i nadzieję.
Nasz dom w Krasnem
Udało się! Podpisaliśmy umowę i już niedługo nasza świetlica powstanie w budynku Centrum Rehabilitacji Ortopedycznej „Achilles” w Krasnem (36-007 Krasne 228a).
Wyobraźcie sobie dwie sale, które za chwilę ożyją dziecięcym śmiechem, rozmowami rodziców i pracą specjalistów:
większa – na warsztaty, spotkania i konsultacje,
mniejsza – na rehabilitację i indywidualne zajęcia.
To miejsce jest dostosowane do osób na wózkach, a co najważniejsze – zapewnia spokój i bezpieczeństwo. Popołudniami, gdy inni kończą swoją rehabilitację, „WŁĄCZNIK” otworzy drzwi dla rodzin.
Co będzie się tu działo?
Chcemy, aby każdy znalazł coś dla siebie. Dlatego w „WŁĄCZNIKU” planujemy:
wsparcie pedagogiczne – indywidualne rozmowy i konsultacje,
zajęcia terapeutyczne – rehabilitację dzieci z aktywnym udziałem rodziców oraz konsultacje fizjoterapeutyczne dla dorosłych,
szkolenia i spotkania integracyjne – aby rodzice i opiekunowie mogli się wspierać, dzielić doświadczeniami i inspirować.
Zajęcia będą odbywać się po południu – tak, aby nie kolidowały z lekcjami dzieci i obowiązkami zawodowymi rodziców.
Kolejny krok – urządzenie przestrzeni
Na razie mamy ściany i podłogę. Teraz przed nami zadanie, by wypełnić tę przestrzeń życiem. Potrzebujemy biurka, krzeseł, wygodnych puf dla uczestników, regałów na pomoce terapeutyczne i kilku praktycznych pojemników. To drobiazgi, które sprawią, że „WŁĄCZNIK” stanie się przyjaznym i ciepłym miejscem.
Marzymy, że…
Marzymy, że za kilka miesięcy ktoś wejdzie do naszej świetlicy i powie: „Dobrze, że tu jesteście. Wreszcie mam miejsce, gdzie mogę zapytać, porozmawiać, nauczyć się, jak pomagać swojemu dziecku – i nie jestem w tym sam”.
Bo właśnie po to powstał „WŁĄCZNIK” – by nikt nie musiał czuć się sam w swojej drodze.