Lawendowe kule do kąpieli
sensoryczny prezent od serca na Dzień Mamy
Te zajęcia były zaproszeniem do zwolnienia tempa i stworzenia czegoś naprawdę wyjątkowego – prezentu, który nie tylko pięknie wygląda, ale też koi zmysły. Robienie domowych kul do kąpieli stało się pretekstem do rozmowy o bliskości, trosce i robieniu czegoś „dla kogoś”.
Od samego początku w sali unosił się delikatny zapach lawendy, który naturalnie wyciszał dzieci i wprowadzał atmosferę spokoju. Dzieci pracowały uważnie, z ogromnym zaangażowaniem – bo tym razem to, co powstawało w ich dłoniach, miało trafić prosto do serca mamy.
Jak przebiegały zajęcia?
Zaczęliśmy od poznawania składników – dzieci dotykały proszku, wąchały olejek lawendowy, oglądały suszone kwiaty. Każdy element był osobnym doświadczeniem sensorycznym.
Następnie dzieci mieszały suche składniki, stopniowo dodawały olej i wodę (z atomizera), obserwując, jak sypka masa zaczyna się łączyć. Ugniatanie, przesypywanie i dociskanie masy do foremek stało się intensywną pracą dla dłoni – wymagającą siły, cierpliwości i skupienia.
Każda kula była inna. Jedne bardziej kruche, inne zbite. I każda dokładnie taka, jaka miała być.
Co rozwijaliśmy?
🟡 Motorykę małą i siłę dłoni
Ugniatanie i formowanie kul to świetny trening dla palców i nadgarstków.
🟢 Integrację sensoryczną
Zapach lawendy, sypkość proszku, wilgoć masy – różnorodne bodźce w bezpiecznym doświadczeniu.
🔵 Koncentrację i uważność
Dodawanie wody „po trochu” uczy cierpliwości i obserwowania zmian.
🟣 Sprawczość i emocje
„Robię coś specjalnie dla mamy” – ogromna wartość emocjonalna.
Materiały
- soda oczyszczona
- kwasek cytrynowy
- olej roślinny (np. migdałowy, rzepakowy)
- olejek lawendowy (naturalny, do kosmetyków)
- suszone kwiaty lawendy (lub płatki róż)
- woda w atomizerze
- miski, łyżki
- foremki (silikonowe lub pojemniki po jogurtach)
✂️ Przepis: domowe lawendowe kule do kąpieli
Składniki (na ok. 4–6 kul):
- 1 szklanka sody oczyszczonej
- ½ szklanki kwasku cytrynowego
- 2 łyżki oleju
- 6–10 kropli olejku lawendowego
- 1–2 łyżki suszonych kwiatów
- kilka „psiknięć” wody z atomizera
Wykonanie:
- Wsyp sodę i kwasek do miski, dokładnie wymieszaj.
- Dodaj olej i olejek lawendowy – ponownie wymieszaj.
- Dodaj suszone kwiaty.
- Spryskuj masę wodą bardzo ostrożnie, cały czas mieszając (masa ma przypominać mokry piasek).
- Przełóż do foremek i mocno dociśnij.
- Odstaw do wyschnięcia na minimum 12–24 godziny.
Po wyschnięciu kule są gotowe do zapakowania 💝
Pro tipy z zajęć 💡
💜 Mniej wody = więcej sukcesu
Zbyt dużo wody spowoduje pienienie się masy. Atomizer to Twój najlepszy przyjaciel.
💜 Nie poprawiaj kul dziecka
Jeśli kula się kruszy albo nie jest idealna – to część procesu. Mama i tak zobaczy w niej miłość.
💜 Zapach najpierw, działanie potem
Pozwól dzieciom najpierw powąchać olejek. To naturalnie wycisza i skupia.
💜 Pakowanie to osobny rytuał
Papier, słoiczek, wstążka – pakowanie jest równie ważne jak samo tworzenie.
💜 To nie lekcja chemii
Nie tłumacz „dlaczego się pieni”. Zapytaj: „Co się stanie w kąpieli?”
Na zakończenie 💐
To były zajęcia pełne ciszy, skupienia i małych gestów miłości.
Kule do kąpieli stały się nie tylko prezentem, ale opowieścią o trosce, zamkniętą w zapachu lawendy i dotyku dziecięcych dłoni.
Zadanie „Siła wsparcia” dofinansowane z budżetu Województwa Podkarpackiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie.


