Fundacja "Mały Wielki Krok"

Pracowite pszczoły i magiczna ciecz nienewtonowska

gdy masa raz płynie, a raz stawia opór

Te zajęcia były zaproszeniem do świata pszczół – ich pracy, rytmu i słodkich tajemnic. Punktem wyjścia stała się ciecz nienewtonowska, która zaskakiwała dzieci za każdym razem: gdy ściskały ją w dłoniach – była twarda, gdy puszczały – rozpływała się jak miód.

Już sam zapach sprawił, że atmosfera zrobiła się spokojna i skupiona. Dzieci zanurzały dłonie w żółtej masie, badały ją, testowały i sprawdzały, „co się stanie, gdy…”.


Jak przebiegały zajęcia?

Zaczęliśmy od krótkiej rozmowy o pszczołach – o tym, gdzie mieszkają, jak pracują i dlaczego są tak ważne. Bez wykładu. Bardziej w formie opowieści.

Potem przeszliśmy do działania. W dużych miskach pojawiła się ciecz nienewtonowska o zapachu miodu. Dzieci mieszały ją, ugniatały, ściskały, przelewały między pojemnikami. Jedne uderzały w masę dłońmi, inne delikatnie pozwalały jej spływać między palcami.

W masie ukryte były pszczoły, które dzieci wyławiały palcami lub łyżkami i umieszczały w przygotowanych „plastrach miodu”. Każdy ruch wymagał innej siły i tempa – dokładnie tak, jak w prawdziwej pracy pszczół.


Co robiły dzieci?

  • mieszały i tworzyły ciecz nienewtonowską,
  • sprawdzały jej zachowanie pod naciskiem i bez nacisku,
  • wyławiały figurki pszczół z masy,
  • uzupełniały plastry miodu,
  • obserwowały zmiany konsystencji i reagowały na nie własnym ciałem.

Czego doświadczały?

🟡 Różnych konsystencji
Twarda – miękka – płynna. Wszystko w jednej misce.

🟢 Pracy dłoni i ramion
Ściskanie i ugniatanie mocno stymuluje czucie głębokie.

🔵 Koordynacji ręka–oko
Wyławianie pszczół wymagało precyzji i skupienia.

🟣 Ciekawości i eksperymentowania
Bez gotowych odpowiedzi. Same obserwacje i wnioski.


Materiały

  • mąka ziemniaczana
  • woda
  • żółty barwnik spożywczy
  • aromat miodowy lub odrobina prawdziwego miodu
  • miski lub tace
  • figurki pszczół
  • pojemniki / „plastry miodu”

✂️ Przepis: ciecz nienewtonowska „jak miód”

Składniki:

  • 2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • ok. 1 szklanka wody
  • kilka kropel żółtego barwnika
  • kilka kropel aromatu miodowego (opcjonalnie)

Wykonanie:

  1. Wsyp mąkę ziemniaczaną do miski.
  2. Stopniowo dolewaj wodę, cały czas mieszając.
  3. Dodaj barwnik i aromat.
  4. Testuj konsystencję dłońmi – masa powinna być twarda przy ściskaniu i płynna przy puszczaniu.

Pro tipy z zajęć 💡

🐝 Nie tłumacz od razu „dlaczego”.
Zamiast tego zapytaj: „Co się stało, gdy ścisnąłeś?”

🐝 Pozwól dzieciom uderzać w masę.
To bezpieczny sposób rozładowania napięcia i świetna stymulacja.

🐝 Różne tempo = różne potrzeby.
Jedno dziecko będzie ugniatać szybko, inne bardzo powoli. Oba sposoby są w porządku.

🐝 Zapach działa regulująco.
Lawenda wycisza, miód daje poczucie bezpieczeństwa i ciepła.

🐝 Bałagan to część eksperymentu.
Cerata i ręczniki załatwiają sprawę.


Na zakończenie 🍯

To były zajęcia pełne odkryć, zaskoczeń i „ooo!”.
Dzieci doświadczyły, że świat nie zawsze działa tak samo – i że to, co zmienne, bywa fascynujące.

Dokładnie jak w ulu.

Zadanie „Siła wsparcia” dofinansowane z budżetu Województwa Podkarpackiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie.