Wulkany w butelkach
sensoryczne odkrywanie siły natury
To były zajęcia pełne napięcia, oczekiwania i kontrolowanego „bum!”. Wulkany w butelkach lub plastikowych modelach pozwoliły dzieciom doświadczyć intensywnej reakcji, ale w bezpieczny, przewidywalny sposób.
Nie chodziło o spektakularny wybuch sam w sobie. Chodziło o proces przygotowania, decydowania i obserwowania zmiany – dokładnie tak, jak w naturze.
Jak przebiegały zajęcia?
Zajęcia zaczęły się od przygotowania stanowisk. Każde dziecko miało swoją butelkę lub plastikowy model wulkanu, ustawiony na tacy. Do środka dzieci wsypywały sodę oczyszczoną – przesypywały ją palcami, wsypywały łyżką, obserwowały suchą, sypką strukturę.
Następnie wspólnie przygotowaliśmy lawę – ocet z dodatkiem barwnika. Dzieci same wybierały kolor: czerwony, pomarańczowy, żółty… albo zupełnie inny, bo w tym kosmosie wszystko było możliwe.
Kulminacyjny moment należał do dzieci. To one decydowały:
– kiedy wlać lawę,
– ile jej dodać,
– czy zrobić mały wybuch, czy wielką erupcję.
Wulkan „ożywał”, piana wypływała, bulgotała i spływała po bokach. A dzieci obserwowały – czasem z okrzykiem radości, czasem w ciszy i skupieniu.
Co robiły dzieci?
- wsypywały sodę do butelek lub modeli,
- dolewały kolorowy ocet pipetą lub kubeczkiem,
- obserwowały reakcję chemiczną,
- powtarzały eksperyment według własnych decyzji,
- regulowały intensywność „wybuchu”.
Czego doświadczały?
🟡 Zależności przyczyna–skutek
„Gdy dodam → coś się wydarzy”.
🟢 Regulacji emocji
Silny bodziec w bezpiecznych ramach.
🔵 Koordynacji ręka–oko
Precyzyjne dolewanie płynu.
🟣 Sprawczości i kontroli
To dziecko decyduje o skali erupcji.
Materiały
- plastikowe butelki lub modele wulkanów,
- soda oczyszczona,
- ocet,
- barwniki spożywcze,
- pipety, łyżki lub małe kubeczki,
- tacki lub kuwety,
- cerata ochronna,
- ręczniki papierowe.
✂️ Przepis na wulkan w butelce
Składniki:
- 2–3 łyżki sody oczyszczonej
- ok. ½ szklanki octu
- kilka kropel barwnika
Wykonanie:
- Wsyp sodę do butelki lub wnętrza wulkanu.
- Do octu dodaj barwnik i delikatnie wymieszaj.
- Dolewaj ocet stopniowo – pipetą lub kubeczkiem.
- Obserwuj reakcję i powtarzaj według potrzeby.
Pro tipy prowadzącej 💡
🌋 Butelka daje poczucie kontroli.
Dzieci widzą, skąd „wychodzi” lawa i łatwiej przewidują efekt.
🌋 Pipeta = więcej skupienia, kubek = więcej dynamiki.
Dostosuj narzędzie do grupy.
🌋 Nie poganiaj wybuchu.
Czekanie jest częścią doświadczenia.
🌋 Pozwól na powtórki.
Dzieci często potrzebują kilku erupcji, by się „nasycić” bodźcem.
🌋 Nie komentuj za dużo.
Wystarczy: „Co widzisz?”, „Co się stało, gdy dolałeś więcej?”.
Na zakończenie 🌋
To były zajęcia, w których emocje mogły bezpiecznie wypłynąć, dokładnie tak jak lawa z wulkanu. Dzieci doświadczyły intensywności, ale też kontroli i sprawczości.
Bo w zabawach sensorycznych nie chodzi o to, żeby coś wybuchło…
tylko o to, żeby dziecko mogło sprawdzić, co się stanie, gdy samo spróbuje.
Zadanie „Siła wsparcia” dofinansowane z budżetu Województwa Podkarpackiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie.